rozwój
Autor: toserus
Tagi: rozwój, struktura
21 sierpnia 2013, 19:47

 Dynamika rozwoju ekonomicznego czy szerzej, stałego postępu i wymuszający ją walec konkurencji nie są i nie mogą być bez kosztowe. Jednym z takich, niepożądanych (nieuniknionych) kosztów, jest skala rosnącego bezrobocia. Krzywa rosnąca stopy bezrobocia, wydaje się być wręcz kompatybilna z krzywą gospodarczego wzrostu i za nie możliwe należy uznać odwrócenie tylko pierwszego z trendów. Geometryczny wręcz rozwój postępu technologicznego, będący wynikiem i skutkiem budowania konkurencyjnych przewag, będzie ten trendy tylko pogłębiać ale chyba nie będziemy jednak niszczyć koparek tylko po to aby dać zajęcie bezrobotnym. Za sprawą internetu, jeszcze jesteśmy w trakcie głębokich przeobrażeń znanych nam do tej pory mechanizmów i struktur handlu a już pędzi na nas nowa technologiczna rewolucja, która pogłębi tylko zmiany w handlu, wywróci do góry nogami niemałą część różnych gałęzi produkcji i rykoszetem, transport. Druk 3D , jego zastosowanie i wykorzystanie do zaspokojenia indywidualnych potrzeb, nie jest już tylko czystym wymysłem futurologów. Dziś jeszcze nie dam rady wydrukować sobie dajmy na to butów, spodni , nowego wypoczynku czy telewizora ( to raczej kwestia lat a nie dekad) ale nie potrzebuję już jechać do sklepu czy płacić za przesyłkę z internetu za złączkę do ogrodowego węża czy tylną obudowę do iphona. Na razie nie są jeszcze tak ładne jak oryginał i nominalnie wychodzi niby nieco drożej ale za to odciążam małe żółte rączki co wszystko zrobią, wozić nie trzeba i półka niepotrzebna ani ten który ją eksponuje. No ale co pan chcesz? Globalizacja.

Innym, szeroko eksponowanym, niepożądanym kosztem jest nasilające się rozwarstwienie społeczne. Kwestia jest jednak bardziej złożona niż ta wyłaniająca się z obrazu uczuleniowych społecznie wrażliwców. Wbrew temu co twierdzą, obie krzywe zamożności grupy górnej i dolnej są rosnącymi, choć o nieporównywalnych dynamikach. Najbardziej wyrazistym przykładem są tu Chiny z najbardziej chyba widocznym stopniem rozwarstwienia i jednocześnie z najbardziej zbliżonym modelem do feudalizmu ale chyba żaden obecnie wyrobnik, nie chciałby tego cofnąć. Taki koszt, takie uwarunkowania i mimo wszystko, nędza coraz mniejsza.
Prawdę powiedziawszy, w obecnych realiach, spór między socjalistami a liberałami traci kompletnie na znaczeniu. Ci pierwsi , ze swoimi diagnozami i profilaktyką są już kompletnie anachroniczni zaś drudzy choć pragmatyczni, mający większą zdolność w podążaniu za dynamiką rzeczywistości i tak nie są w stanie dostatecznie łagodzić kosztów.
Dość przecież wyraźnie widać, że nikt z decydentów świata nie panuje nad szybkością i łata jedynie jedno punktowo a i to przeważnie z opóźnieniem. Zdaje się, że zwyczajnie nie da się już inaczej i rzucanie gotówki z helikopterów ma jednak trochę sensu. Taka łata.
Najprawdopodobniej stan obecny, zaowocuje krótkotrwałym wybuchem globalnych populizmów i jakąś z góry skazaną na niepowodzenie próbą konserwowania czy wręcz zawrócenia minionej rzeczywistości ale szybko zostanie zmieciony przez sam efekt. Ta machina jest i tak nie do zatrzymania i tylko wypada umieć się do niej dosiąść. Wcale nie jedzie w przepaść.
Ps. Wcieło mi tekst o niepoważnej recepcie progresji podatkowej i nie chce mi się go już odtwarzać.
Powtórzę tylko jedno pytanie, które mam do zwolenników szerokiego stosowania tej metody zielarstwa.
Dlaczego nie przychodzi wam do głowy zastosowanie progresji podatkowej w podatku CIT a wydaje się wam że progresją w PIT można skutecznie łagodzić rozziewy dochodowe? I to bez kosztowo
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj nowy komentarz